
„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”
Staram się na codzień wierzyć w te słowa, że to Bóg daje mi siłę do pokonywania trudności. On mnie umacnia, nawet jak ja sama w to nie wierzę, że mam siłę.
Wczoraj przeżyłam szok, jak wieczorem podczas czytania Biblii otworzył mi się niesamowity fragment... „On to wbrew nadziei uwierzył nadziei (...)”(Rz. 4, 18) A jeszcze wcześniej, przed czytaniem tak sobie pomyślałam, że powinnam też dziękować Bogu za nadzieję, którą mam, czasem za jej resztki albo właśnie za nadzieję wbrew nadziei - w takich sytuacjach, które wydają się być bez wyjścia lub bez nadziei. Fragment ten po raz kolejny i w sposób tak dobitny uświadomił mi, że dla Boga nie ma nic niemożliwego. Jeśli jest Jego wola, to wszystko może się wydarzyć. Tylko.... tylko właśnie najtrudniejsza jest jak zwykle kwestia poddania się Jego woli, zaufania Mu i tego "rzucenia się w przepaść Jego Miłości" i oderwania się od swoich własnych planów skonstruowania własnego życia i życia innych osób... Na szczęście zaczynam tego doświadczać, że Duch Święty działa! :)
Wystarczy też mieć tę łaskę dostrzeżenia Jego działania.
I jeszcze jedna refleksja.
Jeśliby każdy wierzący człowiek kierował się w swoim życiu codziennym tym, co mówi do nas Biblia, to o wiele inaczej wyglądałby świat. Mielibyśmy z pewnością więcej życzliwości do siebie nawzajem, cierpliwości, a także nadziei, pokoju serca i radości. To trudne, przyjmować Słowo Boże w dzisiejszym świecie, niełatwe jest życie Nim na codzień i dawanie świadectwa innym. Wiadomo, że Wiara wymaga od nas pewnych wyrzeczeń, opowiedzenia się na TAK za Jezusem, a jednocześnie rezygnacji z samego siebie (szczególnie z tego, co złe i słabe). Na tym przecież polega prawdziwa Miłość, taka jakiej nas uczy Pan Bóg - umieć poświęcić siebie dla innych. My, Chrześcijanie powinniśmy tak maksymalnie pójść za Nim. Można to sobie szczególnie teraz, w Wielkim Poście, uświadomić i starać się tak postępować. A siłę powinniśmy czerpać z Jego Łaski, bo... „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. I nawet jak jest trudno, to On nad nami czuwa!
„Zadowalajcie się tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię
ani pozostawię. Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim,
nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek? (...) Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.” (Hbr 13, 5,8)
„Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?” (Ps 27)
A na zakończenie jeszcze pewna sentencja, którą otrzymałam ostatnio od pewnej życzliwej mi osoby - jako jeden z komplementów. To naprawdę miłe! :) Podnosi na duchu i dodaje nadziei!
„Przed człowiekiem mądrym cała ziemia stoi otworem, gdyż ojczyzną duszy szlachetnej jest cały świat.” (Demokryt)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz